wtorek, 9 grudnia 2014

Wędzony łosoś z dipem

Witajcie,
czy przygotowując jakieś przyjęcie zawsze macie problem co postawić na stole, aby gościom smakowało, ale nie wyglądało zbyt nudnie? Ostatnio imieniny taty Andrzeja i znowu ten sam problem. Padło na łososia! 
Zobaczcie co wyszło.



Wędzony łosoś z dipem

  • łosoś wędzony w plastrach ( w zależności ile potrzebujemy)
  • kostka twarogu półtłustego
  • 4 ząbki czosnku
  • pęczek kopru
  • śmietana
  • sól, pieprz
  • kiełki rzodkiewki (opcjonalnie do dekoracji)

Przygotowanie to nic łatwiejszego!
Przygotowujemy najpierw dip. Kostka sera trafia do miseczki, do tego pzeciśnięty przez praskę czosnek, posiekany drobniutko koperek - mój ulubieniec i latem, i zimą, do tego 1-2 łyżki śmietany, sól, pieprz do smaku. Mieszamy bardzo dokladnie, aby ser rozbił się dobrze. 
(pomyślałam o zblendowaniu tego dipu, ale nasz łosoś nie poradziłby sobie z taką konsystencją).

Oddzielamy plastry łososia. Na  środek plastra dajemy nasz dip, i zawijamy z obu stron. Robimy tak samo z kolejnymi plastrami. Ja położyłam na kiełkach rzodkiewki, a Ty co proponujesz?



środa, 3 grudnia 2014

Aromatyczna zupa z kurczakiem

Chłodne popołudnia, zima rozgaszcza się na całego.
Co może być lepszego od gorącej, aromatycznej zupy z mięskiem.
Zwykła jarzynowa zupa to moja miłość! Ale dziś pojawiła się dla niej konkurencja!
Polecam sprawdzić.

Aromatyczna zupa z kurczakiem

  • 2 szklanki wody
  • 6 szklanek wywaru z kurczaka
  • 2 średnie marchewki 
  • 2 łodygi selera naciowego
  • połowa małego kalafiora
  • 35 dag piersi z kurczaka
  • jedna mała cukinia
  • pietruszka, koperek
  • pieprz, sól
  • 2 liście laurowe 



Mieszamy wywar z wodą, dodajemy liście laurowe i pozostawiamy do lekkkiego wrzenia.  Po kilku minutach dodajemy warzywa.


Gotujemy pod przykryciem przez około 15 minut aż warzywa będą miękkie. W międzyczasie przygotowujemy sobie mięso. Myjemy, obczyszczamy i kroimy w kostkę. 

Teraz przyszła kolej na cukinię. Myjemy i kroimy w kostkę. Kiedy warzywa będą już odpowiednio miękkie dodajemy cukinię i mięso. Kroimy drobniutko pietruszkę i koper. 

Doprawiamy solą i pieprzem. (Można lekko podbić śmietaną z mąką). 

Jeżeli ktoś chce to w można dodać również ziemniaki, ale zupa już nie będzie tak "dietetyczna" ;D

Smacznego!
Ann

wtorek, 2 grudnia 2014

Roladki z mozarellą, rukolą i suszonymi pomidorami

Ostatnio miałam poważne zawahanie, stwierdziłam, że prowadzenie bloga już nie daje mi przyjemności. Ale szybko wybiłam sobie to z głowy. Bez pisania czuję się jakoś niepełnie.
Dlatego dziś nadrabiam zaległości


Roladki z mozarellą, rukolą i suszonymi pomidorami

  • 2 piersi z kurczaka (ok. 0,5 kg)
  • 2 garści świeżej rukoli
  • 10-12 suszonych pomidorów
  • kostka mozarelli (mała)
  • ząbek czosnku
  • przyprawa do kurczaka ( ja używam Prymat)
  • olej



Pierś myjemy, oczyszczamy z kości
i tłuszczu. Nacinamy w połowie, aby utworzyć  dużą, pojemną kieszonkę. Pomidory, ser mozarella i rukolę kroimy na drobną kostkę. Mieszamy, doprawiamy do smaku solą 
i pieprzem. Odstawiamy na 5-10 min. 

W tym czasie przygotowujemy 
z łyżki oleju, wyciśniętego przez praskę czosnku, przyprawy do kurczaka, soli i pieprzu szybką marynatę dla naszego mięska. 

Odstawiamy na bok i faszerujemy obydwie piersi naszym kolorowym farszem! Zamykamy je, ściskamy i obwiązujemy nicią, aby nam się nie wysypywał farsz. Następnie dokładnie "malujemy" nasze roladki marynatą.  Pozostało nam tylko smażenie.

Smacznego!
Ann

niedziela, 16 listopada 2014

Cukiniowy sposób na głoda

Głód i złość to dwa uczucia, których nie lubię.
Ale sposób na nie mam ten sam: coś dobrego do jedzenia przygotowane raz dwa.
Po co stać godzinami przy kuchni jak można zrobić coś szybko i smacznie!
Cukinia to mój ulubieniec! Można zrobić z niej naprawdę wiele!
Dzisiaj czas na placuszki! 


Placuszki z cukini
Ciasto:
  • 0,5 kg cukini (może być żółta tak jak u mnie, ale i zielona będzie ok)
  • 2 jajka
  • 5-6 łyżek mąki
  • 8-9 łyżek płatków kukurydzianych
  • duży pęczek natki pietruszki 
  • jeszcze większy pęczek kopru (dla maniaków kopru! :) )
  • sól, pieprz
Dip:
  • kostka twarogu
  • koper
  • 4 ząbki czosnku
  • śmietana
  • sól, pieprz

Zaczynamy od cukini! Bardzo dokładnie ją mijemy i ścieramy na tarce o grubych oczkach. Lekko zasalamy odstawiamy, a w tym czasie przygotowujemy sobie koper i czosnek. Koper drobniutko kroimy, a czosnek przeciskamy przez praskę i dodajemy część kopru do twarogu, a druga część czeka na swoją kolej. 



Wracamy do naszej cukini. Dobrze ją wyciskamy, bo woda nam nie jest potrzebna, a im więcej wody tym więcej mąki musimy dodać... a po co? No właśnie! 

Do odciśniętej już cukini dodajemy koper, pietruszkę, jajka, mąkę, płatki kukurydziane. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem.



A teraz zajmujemy się naszym dipem:

Mieszamy ser z przygotowanym wcześniej cosnkiem, dodajemy koper, sól, pieprz do smaku i łączymy składniki śmietaną. Ja osobiście wolę z gęstym jogurtem naturalnym, ale każdy zrobi tak jak chce i lubi! :)

Odstawiamy nasz dip i smażymy na wolnym ogniu nasze placuszki. Forumujemy je jak placki ziemniaczane, Im bardziej będą wypieczone tym lepiej je odwrócić!


Smacznego! 

Ann.

poniedziałek, 20 października 2014

Gulasz - kurczak i dodatki

Cześć! 
W ostatnim czasie nieco zaniedbałam bloga, ale postaram się to zmienić. 
Chciałabym aby mój blog stał się bardziej popularny - bo o tym marzy każdy bloger, ale wychodzę często z założenia, że mój blog to moja prywatna książka kucharska.
Książki kucharskie często pożyczamy kiedy mamy ciekawe przepisy, tak właśnie ja chcę się z Wami dzielić moimi przepisami.
Dzisiaj zapraszam na gulasz drobiowy wersja dla będących ciągle w biegu.


Gulasz - kurczak i dodatki

  •  2 średnie filety z kurczaka
  • 250 gramów pieczarek
  • 1 strąk czerwonej papryki
  • 1 cebula
  • 0,5 litra bulionu drobiowego
  • przyprawa do kurczaka Prymat
  • por
  • sól, pieprz, 
  • ząbek czosnku
  • liść laurowy
  • ziele angielskie,
  • 3 - 4 kopiaste łyżki gęstejśmietany 18%
  • mąka (2 łyżki)
  • siekany koperek do posypania przed podaniem
  • zioła prowansalskie

Filet z kurczaka kroimy w kostkę, obsypujemy przyprawą do kurczaka i wkładamy do lodówki na 30 minut. W tym czasie w głębokim rondlu na rozgrzanym oleju podsmażamy pokrojonego w półksiężyce pora, pokrojoną w kostkę cebulę oraz pokrojoną w kostkę paprykę. Następnie dodajemy mięso, całość dusimy, przez około 10 min ciągle mieszając. Następnie dorzucamy pokrojone w plasterki pieczarki. Pod sam koniec dodajemy zsiekany ząbek czosnku, solimy i pieprzymy. 





W między czasie powinniśmy przygotować sobie bulion ( może być z kostki jeżeli nie mamy gotowego), dodajemy 3 liście laurowe, kilka ziarenek ziela angielskiego. Kiedy bulion będzie gotowy dodajemy do niego całość przygotowaną na patelni. Dusimy ok 20 minut. 






Sos możemy zagęścić mąką (rozmieszaną w śmietanie). 
Można i polecam dodać świeży koper, niestety ja dzisiaj nie dałam. 









Polecam!
Smacznego!
Ann



poniedziałek, 13 października 2014

Kolorowa sałatka z marchewką i selerem

Dawno już nie pisałam, ale to nie znaczy, że nic nie gotowałam! 
Oczywiście każdy przepis mnie inspiruje, czasem coś przez przypadek dodam, albo zapomnę dodać ale mimo tego i tak wydaje mi się, że wychodzi coś smacznego!
Dziś przypomniałam sobie, że podczas wakacji dostałam przepis na sałatkę od Cioci. 
Zrobiłam ją i nie byłabym sobą, gdybym nie zrobiła zdjęcia!


Zobaczcie efekt:

Kolorowa sałatka z marchewką i selerem


  • 1 por
  • słoik marynowanej marchewki
  • słoik marynowanego selera
  • duży świeży ogórek
  • 20 dag szynki konserwowej
  • majonez, 
  • pieprz, sól 

Najpierw kroimy pora w półksiężyce, następnie sparzamy go, studzimy. Marchewkę i selera wysypujemy na durszlak, przelewamy wodą. Kolejno ogórka i szynkę kroimy w kostkę. Dajemy wszystkie składniki do miski, dodajemy majonez, mieszamy. Doprawiamy do smaku pieprzem i solą.

Smacznego!! :)



sobota, 28 czerwca 2014

Lato Lato Lato...

W ostatnim czasie będąc na Krakowskim Kazimierzu idąc na Belgijskie Frytki natrafiłam na coś genialnego!
Shake na letnie dni! Świeże owoce, kilka kostek lodu, fantastyczna sprawa! 
Smak shake, który wybrałam to były malinki i liczi.
Co prawda owoce jedne były z puszki, a drugie mrożone ale i tak efekt był wspaniały.
Pomyślcie sobie, że jest 35 stopni, do sklepu po lody za daleko, albo po prostu nam się nie chce iść.
Bierzemy jakiekolwiek świeże owoce z działki, kilka kostek lodu i do blendera.

Jak tylko przyjadę do domu, zrobię sobie takie pyszności.


Tuńczyk w kokardkach

Studencka wyprowadzka, czyli czyszczenie lodówki.
Kończymy sesję, czas się ulotnić z Krakowa!
Ale póki jeszcze jesteśmy tu to jednak czasem trzeba coś zjeść!
Co tu zjeść jak w lodówce pusto?
Puszka tuńczyka, jakiś koncentrat, połowa czerwonej cebuli i resztki makaronu "Kokardek"...
Nic więcej konkretnego!
Światła nawet nie ma!

Ale i z tego da się coś zrobić.
Szybko i smacznie.


Przedstawiam Wam:

Tuńczyk w kokardkach

  • puszka tuńczyka w sosie własnym
  • połowa puszki kukurydzy
  • mała czerwona cebula,
  • łyżeczka koncentratu pomidorowego
  • przyprawa do ryb (Prymat)
  • kilka liści świeżej bazylii
  • makaron kokardki
  • pieprz, sól
  • łyżka jogurtu naturalnego,
  • 2 łyżki śmietany 12%
  • ząbek czosnku


Gotujemy makaron al dente.
W tym czasie kiedy makaron się gotuje, przygotowujemy sos z tuńczyka.
Tuńczyka razem z sosem dajemy na patelnię, lekko dusimy na łyżeczce oleju. Dodajemy pokrojoną drobno cebulę i przeciśnięty przez praskę czosnek.
Następnie dodajemy kukurydzę i tak dusimy ok. 5 minut mieszając co jakiś czas.
Przekładamy nasz sos do garnka dodajemy łyżeczkę koncentratu (dla mnie najlepszy jest Pudliszki), dodajemy jogurt naturalny, śmietanę, skrojoną bazylię i przyprawiamy do smaku. 
Posypujemy świeżą bazylią.




Smacznego! 


Już ostatnim razem wspominałam Wam, że zaczęłam patrzeć na to co jem.
Dzisiaj dokładnie przeszłam przez dział: BAZYLIA.


Wybrane właściwości medyczne:
  • wzmacniające;
  • przeciwzapalne;
  • ściągające;
  • przeciwbólowe;
  • antybakteryjne;
  • pobudzające;
  • relaksujące;
  • przeciwgorączkowe;
  • wspomagające standardowe formy leczenia.
7 kluczowych powodów wykorzystania bazylii w medycynie
  1. Bóle. Doceniają ją pacjenci cierpiący na reumatyzm. Ogranicza obrzęki stawów. Przeznaczona dla wszystkich uprawiających sport podczas wystąpienia kontuzji. Kompres pomaga w leczeniu migren. Dentyści polecają płukania gardła po zabiegach stomatologicznych. Kojące uczucie;
  2. Eliminacja stresu. Szczególnie olejki na bazie bazylii. Okłady. Żucie liści. Pierwsze wsparcie przy złym nastroju;
  3. Usuwanie negatywnych zmian skórnych. Format toniku, przemywanie ciała kilka razy dziennie. Bazylia wraz z cynkiem może usunąć raz na zawsze trądzik z młodzieńczej twarzy;
  4. Problemy z widzeniem. Bazylia zawiera mnóstwo witaminy A, która odpowiada za usuwanie kłopotów z okiem, nocną ślepotą;
  5. Kaszel. Płukanie gardła. Zioło jednym z podstawowych składników syropów. Oczyszcza oskrzela z zalegających płynów;
  6. Wzmocnienie organizmu podczas kąpieli;
  7. Pozostałe zaburzenia. Bazylia walczy skutecznie ze wzdęciami. Przywraca równowagę trawienną. Oczyszcza nerki.


Źródło: http://ziolowyporadnik.pl/ziola/bazylia/


Pozdrawiam
Ann

sobota, 7 czerwca 2014

Żyję wg: "jedzenie jest dla mnie, czy to ja jestem dla jedzenia"?

Czy zauważyliście, że w ostatnim czasie, na straganach w supermarketach, czy targowiskach możemy znaleźć coraz więcej różnych nieznanych dotąd warzyw czy owoców?

Szukamy przepisów, znajdujemy coś, a następnie automatycznie bez zastanowienia się nad wartościami odżywczymi jakie możemy czerpać z każdego z nich idziemy i kupujemy dany produkt.

Tak zwana "MODA", na coraz bardziej wyszukane potrawy, im mniej powszechny składnik, tym bardziej prestiżowy posiłek? Bardzo podobała mi się sytuacja, kiedy to w supermarkecie rozglądałam się za składnikami do mojej ulubionej sałatki, a obok podchodzi pani do obsługi i pyta o jakiś owoc, bo nie wie jak wygląda, a znalazła przepis na danie, które będzie elegancko wyglądać podczas kolacji.

Ja też bardzo często próbuję nowych składników ale, czy to nie jest tak, że to my jesteśmy dla jedzenia a nie jedzenie dla nas?

A może czas zastanowić się nad tym, co daje naszemu zdrowiu dany produkt?
Zacznijmy dbać o nasze zdrowie!

Kiedy zrobiłam sałatkę z selerem naciowym nie zastanawiałam się nad wartościami odżywczymi jakie niesie za sobą to warzywo. Słyszałam tylko od mamy, kiedy byłam mała, że seler to jest bardzo ZDROWE warzywo.

Nie wgłębiałam się w to, bo po co? Przecież mama ma na pewno rację!
No i zgadza się! Po tylu latach sprawdziłam co i jak z tym selerem.


Jakie witaminy i minerały zawiera seler?




W 10 dag bulwy selera jest zaledwie 7 kalorii, a w naci jeszcze mniej, 4-5 kcal. Amerykanie i Japończycy, którzy mają wręcz obsesję na punkcie żywienia i leczenia selerem, doszukali się w nim aż 86 cennych składników. Chociaż smak wcale tego nie sugeruje, jest w tym warzywie dwukrotnie więcej witaminy C niż w cytrusach. W zależności od pory roku i sposobu przechowywania może mieć jej nawet do 150 mg w 100 g. Seler zawiera też naturalną witaminę B kompleks, łącznie z kwasem foliowym i witaminą PP. Bulwa i jasne liście mają niewiele beta-karotenu, ale już ciemnozielone łodygi naciowej odmiany znakomicie uzupełnią w naszym organizmie jego niedobory. Podobnie zresztą jak witaminy E, nazwanej witaminą młodości. Swą sławę zawdzięcza on też pierwiastkom mineralnym, których skład ułatwia organizmowi ich przyswajanie. Seler ma najwięcej fosforu wśród warzyw korzeniowych, dużo wapnia, potasu i cynku, a także nieco magnezu i żelaza.


Właściwości lecznicze: seler odtruwa, pomaga leczyć stawy i nadciśnienie 

Dziś wiemy, że dieta selerowa oczyszcza organizm z toksyn zawartych m.in. w pożywieniu. Pobudza przemianę materii, usuwając jednocześnie szkodliwe produkty uboczne tego procesu (np. kwas moczowy, który niewydalony zamienia się w kryształki odkładające się w stawach i powodujące skazę moczanową oraz silne bóle). Dlatego jedzenie selera w każdej postaci oraz picie soku i esencjonalnego wywaru może przynieść ulgę obolałym stawom.
Seler wzmaga produkcję żółci, ale jednocześnie zapobiega jej zastojowi w woreczku (co jest przyczyną powstawania kamieni). Ułatwia trawienie i likwiduje nawet zaparcia wynikające ze złych przyzwyczajeń żywieniowych. Dieta bogata w seler zalecana jest także osobom cierpiącym na nadciśnienie tętnicze. Schorzenie to jest zwykle wypadkową nawet kilku przyczyn: złego odżywiania, stresu, zaburzeń w pracy nerek, obciążenia serca oraz całego układu krążenia. Tymczasem seler odtruwa organizm, pomaga trawić tłuszcze, działa moczopędnie, polepszając pracę nerek i serca oraz koi stargane stresem nerwy.

 A teraz najlepsze dla Pań:  Seler naciowy ułatwia odchudzanie!

Wszystkie zalety selera sprawdzają się w dietach odchudzających. Szczególnie dotyczy to selera naciowego. Jest to najmłodsza odmiana tego warzywa, wyhodowana w Utah w USA w ubiegłym wieku. Kruche łodygi o orzeźwiającym smaku są pozbawione łykowatych włókien. Świetnie nadają się do jedzenia na surowo - nie tracą cennych witamin. Można dodawać je do sałatek, zup, surówek i wyciskać z nich sok.




http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/seler-dostarcza-witamin-ulatwia-odchudzanie-przyspiesza-metabolizm_33956.html

Sałatka z selerem naciowym i żurawiną

Mój ulubiony dział kuchni, czyli sałatki.
Sałatka ponoć bardzo znana, a ja o niej dowiedziałam się nie tak dawno.
Bardzo smaczna, lekka i przyjemna sałatka. 
Zapraszam

Sałatka z selerem naciowym i żurawiną

  • dwie piersi z kurczaka
  • jedna paczka selera naciowego
  • 2 garści żurawiny suszonej
  • przyprawa do kurczaka/kucharek
  • pęczek kopru
  • pęczek szczypiorku
  • majonez
  • jogurt naturalny


Selera myjemy, osuszamy i kroimy w drobną kostkę. Następnie sparzamy go ( ja to robię około 2 czajnikami wrzącej wody), odstawiamy do wystygnięcia. Kroimy kurczaka w kostkę, przyprawiamy przyprawą do kurczaka lub kucharkiem. (należy uważać z ilością kucharka - żeby nie było zbyt słone). Smażymy na wolnym ogniu, aż mięso się odpowiednio zetnie. Koper i szczypiorek umyć. Kroimy zieleninę. Sparzamy żurawinę, gdy wystygnie kroimy ją na mniejsze kawałki. Łączymy wszystkie składniki. (po wystudzeniu) Dodajemy majonez i niewielką ilość jogurtu naturalnego dla zneutralizowania smaku majonezu.  Doprawiamy do smaku solą i pieprzem.


Smacznego!

piątek, 6 czerwca 2014

Kiełbaskowe zawijaki

Długo mnie tu nie było, chyba potrzebowałam inspiracji. 
Tym razem zainspirował mnie prezent - perfekcyjna, kolorowa i smacznie piękna książka z potrawami z całego świata!
Jak zwykle wypatrzyłam sobie jakiś przepis i stwierdziłam, że jakoś coś trzeba zmienić, a będzie po mojemu. 

Tym razem przyszła pora na cienkie kiełbaski.


     Kiełbaskowe zawijaki

  • dowolna liczba parówek
  • ciasto francuskie
  • przyprawa do pizzy (opcjonalnie)

Rozgrzewamy piekarnik do 220 stopni.
Rozwijamy ciasto francuskie.
Kładziemy kiełbaskę (lub parówkę) na cieście i zawijamy jak cukierka. Gdy cała parówka będzie już zawinięta odcinamy. Sytuację powtarzamy, aż skończą nam się kiełbaski.
Kładziemy na blasze, posypujemy lekko przyprawą do pizzy i pieczemy w piekarniku ok 15-20 minut.




Do kiełbasek w cieście francuskim idealnie pasuje wino Tokaj. Dzisiaj padło na Tokaji Furmint. Mimo niskich ocen smak nie jest AŻ taki zły. Cena :9,90 zł - LIDL




Smacznego!

Ann.


PS Wersja dla niepijących to zawijaki z ketchupem lub sosem tzatziki. 



środa, 7 maja 2014

Indyk w towarzystwie gorących pieczarek

Dawno już nie pisałam i powiem Wam, że brakowało mi tego.
Dlatego od dziś znowu regularnie będzie tutaj coś "błyszczeć".
Dzisiaj pora na indyka w pieczarkach.

Indyk w towarzystwie gorących pieczarek

  • kilka kawałków kurczaka (filety)
  • 2 cebule
  • 6 dużych pieczarek
  • sól
  • pieprz
  • mąka
  • 3 łyżki śmietany.

  • Przygotowujemy mięso jak na kotlety, następnie przekrawamy na kawałki średniej wielkości, obtaczamy w mące i smażymy na wolnym ogniu. Dodajemy świeżo zmielony pieprz oraz sól. Smażymy aż się zarumienią. Mięso przekładamy do garnka z połową szklanki przegotowanej wody, gotujemy na bardzo wolnym ogniu. Kroimy na plasterki pieczarki oraz cebulę. Najpierw lekko dusimy pieczarki, a następnie dodajemy do tego cebulę. Dusimy ok 5 min.Gdy pieczarki będą gotowe, przekładamy do garnka z mięsem, gotujemy ok. 10 min, a następnie dodajemy 3 łyżki śmietany. Dodajemy do smaku przyprawy. Całość dusimy 5 min. 

    Smacznego!

wtorek, 25 lutego 2014

Zapiekanka: brokuł pod kołderką

Póki mam wolne, staram się codziennie próbować nowych połączeń smakowych. 
Dzisiaj miałam bardzo ambitny plan na  pizzerinki, ale po małej modernizacji, ale jak na złość ciasto francuskie się ulotniło z lodówki. Postanowiłam wymyślić coś całkiem z innej beczki, ale korzystając z tych składników, które były już przygotowane na pizzerinki.
Zobaczcie jak mi to wyszło.



Zapiekanka: brokuł pod kołderką

  • średni brokuł
  • 2 duże ziemniaki
  • 15 dag różnego rodzaju wędliny (może być odrobina boczku)
  • papryka marynowana (mały słoik),  /może być świeża/
  • 2 cebule
  • śmietana (3 łyżki)
  • 10 dag sera
  • 3 jajka

Brokuła gotujemy w dobrze posolonej wodzie (brokuł nie traci wtedy swojego pięknego koloru), w tym czasie kroimy cebulę i wędlinę w kostkę, a następnie podduszamy razem na oleju. Następnie obieramy ziemniaki, kroimy na plastry i gotujemy w lekko posolonej wodzie do uzyskania średniej twardości (żeby się nie rozsypywały). Paprykę kroimy w kostkę.

Gdy brokuł będzie już odpowiednio ugotowany ( ja dogotowuję go dłużej niż na al dente), studzimy go a następnie układamy w naczyniu żaroodpornym.

Przygotowujemy masę, którą polejemy naszą zapiekankę: 
Ścieramy ser na tarce, rozbijamy jajka, dodajemy śmietanę, sól, pieprz (ewentualnie przyprawę do zapiekanek).

Układamy kolejno: brokuł - szynkę i cebulkę - paprykę - ziemniaki - polewamy masą.

Pieczemy w piekarniku nagrzanym na 180 stopni przez około 30 minut. 





Smacznego!
Ann

 

poniedziałek, 24 lutego 2014

Zielony dodatek do wędlin - czyli szpinak inaczej

Jako mały dzieciak nie lubiłam szpinaku, czy innych zielonych warzyw.
Wszystko co było zielone było "be"!
A teraz!? Uwielbiam wszystkie warzywa! 
Tym razem mam dla Was coś do wędlin lub na chlebek.
Super sprawa nawet na przyjęcie!
Polecam. 



Zielony dodatek do wędlin - czyli szpinak inaczej

  • 1 worek szpinaku mrożonego (rozdrobniony!)
  • 2-3 cebule
  • ok. 10 rzodkiewek
  • przyprawa Knorr Delikat Przyprawa Uniwersalna Klasyczny smak 
  • majonez Hellmans

Odmrażamy szpinak (naturalnie, długo się odmraża więc lepiej go wcześniej wyjąć). Gdy rozmarznie się już całkiem, dokładnie go odsączamy. Dodajemy drobniutko pokrojone cebule i rzodkiewki. Przyprawiamy do smaku "Knorr Delikat Przyprawa Uniwersalna Klasyczny smak" i majonezem Hellmans.




Smacznego!
Ann

niedziela, 23 lutego 2014

Kurczak otulony szynką szwarcwaldzką

Kolejny dzień, kolejny pomysł...
Tym razem całkiem spontanicznie!
Zobaczcie co mi wyszło!:)

Kurczak otulony szynką szwarcwaldzką

  • filety z kurczaka (ok. 600 g)
  • szynka szwarcwaldzka ( 4 plasterki)
  • ser żółty (4 kawałeczki)
  • olej (lub masło) do wysmarowania naczynia żaroodpornego
  • papryka
  • czosnek i masło ( ewentualnie masło czosnkowe)

Czyścimy mięso, Filety przekrawamy na dwa kotlety każdy. Najlepiej zrobimy to, gdy każdą pierś położymy na desce i równolegle do deski poprowadzimy nóż przez środek mięsa przytrzymując drugą otwartą dłonią od góry. Lekko rozbijamy. Smarujemy masłem czosnkowym (lub przygotowujemy samemu: 2 ząbki czosnku i roztopione masło). Solimy i pieprzymy mięso.

Układamy na tym 2 paski papryki, a pomiędzy nimi kawałeczek żółtego sera.
Zwijamy mięso w roladkę. A następnie obtulamy plastrem szynki szwarcwaldzkiej. 

Smarujemy naczynie żaroodporne masłem lub odrobiną masła, układamy nasze roladki, a następnie wkładamy pod przykryciem do nagrzanego piekarnika na 170 stopni na pół godziny, po tym czasie ściągamy wieko z naczynia i zostawiamy w piekarniku przez 15 minut.



Smacznego!
Ann

czwartek, 20 lutego 2014

Zdrowa kolacja!

Nie miałam dzisiaj kompletnie pomysłu na kolację, w lodówce pełno, a ja stoję i nic!
Wpadłam na genialny pomysł!
Kolacja zrobiona w ciągu 5 minut!
Dziś stawiamy na zdrowie! :)


Sałatka leniucha z olejem z pestek dyni
  • mieszanka sałat 
  • pomidor
  • ser feta (lub ser sałatkowo - kanapkowy http://dodomku.pl/images/products/400x400/full/00019771.jpg)
  • olej z pestek dyni
  • (opcjonalnie prażone pestki słonecznika)

Łączymy garść mieszanki sałat, pomidora i ser pokrojone w kostkę, (możemy dodać pestki słonecznika). 
Polewamy kilkoma kroplami oleju z pestek dyni!
Świetnie smakuje z grzankami.


Smacznego!
Ann

PS 


Na co wpływa olej z pestek dyni?

Olej z pestek dyni wpływa harmonizująco oraz leczniczo na ludzki organizm. Działa m.in. na:

  • układ krwionośny – reguluje pracę: naczyń obwodowych, krwioobiegu miednicy i dołu brzucha (profilaktyka i leczenie przerostu gruczołu krokowego), naczyń głowy – poprawia wzrok i słuch – serca i naczyń wieńcowych;
  • układ moczowo-płciowy – reguluje jego pracę i wpływa łagodząco na stany zapalne;
  • układ pokarmowy – likwiduje pasożyty i reguluje florę bakteryjną jelit oraz łagodzi stany zapalne śluzówek całego układu, wspomaga pracę wątroby i wpływa na przemianę materii, ponadto wykazuje niezwykle skuteczne działanie na zaburzenie trawienne u dzieci, likwidując większość pasożytów i powodując znormalizowanie apetytu u dzieci, które zaczynają lubić owoce i warzywa oraz przestają być tzw. „niejadkami”;
  • układ oddechowy – łagodzi stany zapalne górnych dróg oddechowych (można olejem smarować gardło, a nawet wprowadzić kilka kropel do nosa);
  • układ nerwowy i hormonalny – reguluje jego pracę;
  • układ odpornościowy – mocno go stymuluje.
Ponadto pomaga w:

  • alergiach skórnych – miejsca, na których występuje alergia można posmarować olejem;
  • oparzeniach;
  • stanach zapalnych kręgosłupa i stawów – można wetrzeć olej w bolące miejsca;
  • depresjach i osłabieniach psychicznych;
  • zwolnieniu procesów starzenia się i leczeniu reumatyzmu;
  • regulacji poziomu cholesterolu;
  • oczyszczaniu (usuwa toksyny z organizmu) i wzmocnieniu całego organizmu.
Kosmetyka
Olej z pestek dyni z powodzeniem może być stosowy w kosmetyce:
  • polecany jest do każdego rodzaju skóry, ale szczególnie do cery wrażliwej, naczyniowej, suchej, łuszczącej się, pękającej i dojrzałej;
  • wykazuje właściwości nawilżające, natłuszczające i wygładzające;
  • dzięki dużej zawartości potasu działa oczyszczająco i rozjaśniająco;
  • używany jest także przeciw rozstępom;
  • stosowany jest jako dodatek: w olejkach do masażu (w tym celu należy zmieszać go z innym olejem roślinnym w proporcjach 1:2), kremów i peelingów.

Ze względu na ciemnozielono-brunatny kolor oleju stosuje się go w kosmetykach w ilości 10-20%, ponieważ istnieje możliwość farbowania skóry i ubrania.



 Źródło: http://olejzpestekdyni.info/strona-glowna



wtorek, 18 lutego 2014

Zielone placuszki z brokułem i pietruszką w roli głównej

I dopadło mnie... Przeziębienie pierwsza klasa!
Szukam wszelkich możliwych sposobów na to, by przemycić witaminy w posiłkach.
Dzisiaj udało mi się sprytnie ukryć witaminy z pietruszki, czosnku i brokuła!
Zapraszam!


Zielone placuszki z brokułem i pietruszką w roli głównej



  • duży pęczek świeżej pietruszki
  • średni brokuł
  • mąka
  • 4 jajka
  • ser żółty (ok 10 dag)
  • pieprz, sól
  • czosnek ( 3 ząbki)
  • cebula
  • olej lub oliwa z oliwek


Brokuła dzielimy na spore "różyczki" i gotujemy w osolonej wodzie do miękkości, około 10 minut. Następnie studzimy. W tym czasie kroimy drobno cebulę, pietruszkę, ścieramy na grubej tarce ser, dajemy do jednego naczynia, dodajemy jajka, przyprawiamy solą i pieprzem. 


Zanim brokuł wystygnie możemy zrobić sos czosnkowy:


  • 3 łyżki majonezu (najlepiej WINIARY)
  • 3 łyżki jogurtu naturalnego
  • 4 ząbki czosnku
  • kilka kropel soku z cytryny


Gdy brokuł wystygnie mieszamy wszystkie składniki. Dodajemy mąkę, aby uzyskać konsystencję podobną do placków ziemniaczanych. Ostatecznie doprawiamy i smażymy po 2 min z każdej strony. 
Placuszki smakują super z sosem czosnkowym.



Smacznego!
Ann



poniedziałek, 17 lutego 2014

Moja metoda na głoda, czyli sałatka z kurczakiem i ananasem

Witajcie.
Dzisiaj pokażę Wam sałatkę, w której zakochałam się w Sylwestra!


Sałatka z kurczakiem i ananasem

  • duża pierś z kurczaka
  • przyprawa curry
  • puszka kukurydzy
  • puszka ananasa
  • 4 jajka
  • majonez
  • 4 plasterki sera żółtego (może być gouda)
  • sól, pieprz
  • 3 ząbki czosnku
  • olej (lub oliwa)

Pierś z kurczaka oczyszczamy i kroimy w kostkę (nie za drobną), podsmażamy na oleju, gdy mięso będzie już miękkie, dodajemy zmiażdżony czosnek i curry, mieszamy i podsmażamy przez 2 min, odstawiamy do ostygnięcia. Ananasa odsączamy, kroimy w kostkę, odsączamy kukurydzę, kroimy jajka w kostkę. W naczyniu mieszamy składniki: kurczaka, ananasa, pokrojony w drobniutką kostkę ser oraz jajka. Dodajemy 2 - 3  łyżki majonezu. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem.


Smacznego!
Ann

sobota, 15 lutego 2014

Kurczak w sosie porowo-śmietanowym

Sesja minęła!
Jest idealny czas, aby próbować nowe mieszanki smaków.
Dzisiaj chciałabym Wam pokazać mój jeden z lepszych i szybszych sposobów na głód i na kurczaka!:)


Kurczak w sosie porowo-śmietanowym

  • piersi z kurczaka - 0.5 kilo
  •  por - 1 sztuka
  • śmietana kwaśna 18% - ok. 2 - 3 łyżek
  • kostka rosołowa (lub bulion)
  • olej do smażenia, (lub oliwa)
  • przyprawy: sól, czarny pieprz (najlepiej świeżo mielony)



Piersi myjemy,  kroimy w kostkę i przyprawiamy solą i pieprzem (ja daję baaardzo dużo pieprzu). Odstawiamy piersi do lodówki na ok 10-15 min, a w tym czasie obieramy pora z pierwszej warstwy, myjemy, kroimy na pół i kroimy w cienkie półksiężyce .





 Następnie na patelni rozgrzewamy olej, smażymy , cały czas mieszając, (można dodatkowo jeszcze przyprawić). Jak mięso się zetnie dodajemy pokrojony por. 

Wszystko mieszamy i podsmażamy razem około 5 minut.

Potrawę z patelni przekładamy do garnka w którym przygotowaliśmy wcześniej bulion (około połowę szklanki). Dusimy na wolnym ogniu ok 5 min, a następnie dodajemy 2 -3 łyżki śmietany i dusimy 10 minut. 

"Łatwy" kurczak gotowy! 
 Ja podałam go z gotowanymi ziemniakami i ćwikłą.

Życzę wszystkim SMACZNEGO.









sobota, 18 stycznia 2014

Szybka zapiekanka z kurczakiem i ziemniakami

Mój dzisiejszy przepis na szybkie i sycące danie idealne i na obiad, i na kolację.
Łatwe do przygotowania. Dla każdego.
Polecam!



Zapiekanka "Kurczak między ziemniakami"



  •  około 10 średnich ziemniaków
  • duża pierś z kurczaka
  • 2 duże cebule
  • 5 ząbków czosnku
  • połowa czerwonej papryka
  • 300 g kwaśnej śmietany 12 %
  • 3 jajka
  • 250 g żółtego sera gouda
  • sól, pieprz, zioła prowansalskie,
  • przyprawa kurczak złocisty (KAMIS)
  • olej lub oliwa z oliwek


Ziemniaki obrać i pokroić w grube plastry- gotować kilka minut w osolonej wodzie (muszą pozostać lekko twarde). Pierś z kurczaka pokroić z kostkę, obsypać przyprawą do kurczaka,  usmażyć na patelni. Cebulę obrać, pokroić w piórka i podsmażyć razem z kurczakiem oraz z obranym i przeciśniętym przez praskę czosnkiem (może być pokrojony w malutką kosteczkę). Chwilę dusić na wolnym ogniu, aż odparuje nadmiar wody.

Do miski wlać śmietanę, wbić jajka i dodać starty na tarce o grubych oczkach żółty ser oraz przyprawy. 

Naczynie żaroodporne wysmarować oliwą z oliwek lub olejem,  na dnie ułożyć pierwszą warstwę ziemniaków. Położyć kurczaka z czosnkiem i cebulą. Posypać kostkami papryki. Dać drugą warstwę ziemniaków i wylać na to sos śmietanowo- serowy. Wstawić do rozgrzanego piekarnika na 200 stopni na około 35-40 min 

Można podawać z sosem czosnkowym

Sos czosnkowy:
  • 3 łyżki majonezu (najlepiej WINIARY)
  • 3 łyżki jogurtu naturalnego
  • 4 ząbki czosnku
  • kilka kropel soku z cytryny


Smacznego!