piątek, 10 kwietnia 2015

Sos warzywny na bazie pomidorów

Już jakiś czas nie pisałam nic na blogu. Zmiany i jeszcze raz zmiany. Ale czas popatrzeć na to wszystko od innej strony więc można powiedzieć, że zaczynam wszystko od nowa. Słodyczy nie jem od 20 lutego, a od wtorku zaczęłam powoli wprowadzać zdrowe elementy diety. NIE, NIE ODCHUDZAM SIĘ! :) 
Dzisiaj chciałabym Wam pokazać mój sposób na wegetariański, zdrowszy obiad. 


Sos warzywny na bazie pomidorów

  • Czerwona fasola konserwowa - jedna puszka
  • 1 cebula
  • Duża marchewka
  • Średni korzeń pietruszki
  • Połowa czerwonej papryki
  • 5 średniej wielkości pieczarek
  • 1 puszka pomidorów z puszki
  • 4 ząbki czosnku
  • olej
  • kasza gryczana palona
  • Sól, pieprz, liść laurowy 

Cebulę  siekamy w  drobną kostkę i smażymy na oleju. a gdy się lekko zeszkli dodajemy pokrojone pieczarki i dusimy przez ok 10 min na wolnym ogniu. dodajemy pokrojoną w kostkę paprykę. Następnie obieramy marchewkę i pietruszkę, po czym ścieramy na grubych oczkach - dajemy do reszty, która smaży się na patelni. Smażymy. W międzyczasie dodajemy posiekany drobno czosnek. 
Następnie do garnka wsypujemy pomidory z puszki. Lekko gotujemy, dodajemy opłukaną pod zimną wodą fasolę, którą musimy odsączyć. 
Łączymy wszystkie składniki.

Kiedy nasz sos będzie się dusił przygotowujemy kaszę gryczaną. Ja gotowałam według tego przepisu:

 Zasada nr 1 - szklanka kaszy = 2 szklanki wody

Zasada nr 2 - kaszę gotujemy w garnku z grubym dnem, przykrytym, na wolnym ogniu.

Wodę wlewamy do rondla i zagotowujemy. Można do niej dorzucić np liść laurowy albo trochę innej przyprawy (np majeranek), nadaje to kaszy lekkiego posmaku i aromatu. Kiedy woda się zagotuje, do garnka wsypujemy kaszę, przykrywamy pokrywką i gotujemy na małym ogniu do momentu, aż kasza wchłonie wodę.*

Kiedy warzywa będą już odpowiednio dla nas miękkie, a kasza ugotowana układamy na talerzu. Posypujemy sos natką pietruszki. 

Smacznego!
Ann


* przepis pochodzi z: kliknij tutaj